Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Ania
Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 86
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Dylewo
|
Wysłany: Nie 15:57, 09 Wrz 2007 Temat postu: Kwatery... |
|
|
to może jakieś historyje z kwater... mogą być mrożące krew w zyłach...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Ania
Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 86
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Dylewo
|
Wysłany: Nie 16:00, 09 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
mam już nawet jedną jak mi Ewa z Dylewa lunatykowała:
śpię sobie grzecznie (co mi się rzadko zdarza) i w którymś momencie wyczuwam ruch w pokoju. Jakoś udało mi się otworzyć oko, zeby zobaczyć co sie dzieje, chociaż byłam przekonana, że to gospodyni przyszła otworzyć lub zamknąć okno. Dla pewności poświeciłam telefonem... i co widzę....Wraca skądś Ewa z Dylewa... oczywiście nieczego rano nie pamiętała ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Junior_KingSajz
Dołączył: 06 Wrz 2007
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Giżycko & Olsztyn
|
Wysłany: Nie 17:54, 09 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
No ja też mam historię z kwatery dotyczącą Legendy
A mianowicie:
Przy posiłku Legenda zaczął mówić gospodyni o swojej trasie. W pewnej chwili nie zaczaiłem jego trasy i zapytałem się o nią mniej więcej w ten sposób: "Bracie Wacławie! Jak to było z tą trasą?? z Kalwarii do Czech??" a on nagle się zaczerwienił i wstał. Wyglądał jakby chciał mnie pobić Powiedział wtedy, znaczy się krzyknął: "Nie ma takiej pielgrzymki!!!! Nie ma takiej pielgrzymki!!!!" no a na to wszyscy się roześmiali, razem z gospodyni i Legenda bardziej się wkurzył i usiadł i tradycyjnie zmienił temat
koniec
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
malrza
Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pon 7:32, 10 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
nerwowo:P hehe:P
Noo.. ja też miałam jedną ciekawą historie z kwatery w tamtej mieścince, gdzie był taki drewniany kościółek hee;)
Nie wiem czy wypada tu pisac takie rzeczy, alczkolwiek chłopiec, który przedstawił nam sie :"siema jak cos jestem Maciek" po czym poszedł do stodoły [?] proponował nam z dziwnym wyrazem twarzy różne dziwne rzeczy hee;) no..nic nie kupiłysmy, ale bawiłysmy sie świeetnie
Pozdrawiam:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rysiek
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Jaćwież Giżycko !
|
Wysłany: Pią 19:23, 14 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
NIgdy nie zapomne jak trafilismy na kwatere do "burżuji"
w sqadzie : Ja Wiciu i Zdziq ;]
Śmierdzieliśmy wiec gospodyni delikatnie zasugerowała abyśmy się umyli...
więc jak dzić weszliśmy we 3 do łazięki i zaczeliśmy się (nie nawzaem) obmywać w dżakuzi , spociliśmy się tam jeszcze bardziel niz przed umyciem.. no i wychodzimy na kolacje a tam stół... z 7 metrów miał 8O
zapiekane naleśniku z serem i parówką... miodzio wogóle wypas.
no i ja jedząc chciałem napić się soku pomarańczowego , ale gdy piłem poleciało mi nie wtą dziórkę...
i wszystko co miałem w ustach wyleciało z wielkim rozbryzgiem na stół, zaczołem kaszleć i łzawić.. wszyscy się patrzyli, więc powiedziałem " ekh.. mam uczulenie na pomarańcze" :p witek zburaczał zeby sie nie zaśmiać..
To BYLO NIC!
Spimy już w wypasionym pokoju który nam przydzielono...
budze sie koło 2 w nocy bo mi strasznie leciało z nosa, nie miałem juz chusteczki obok, więc wycirałem ręką o dywan (chyba z 5 min) i skumałem że coś nie ta bo nie mam takich kataró, więc wstałem po omacki szukac światła, macam ręką po ścianie zebyn znaleść włącznik , clickam go i widze przed sobą całą ładnie pomalowaną ścianę/tapetę (niepamiętam) We KRWI !.... mojej krwi która ciekla mi z nosa... odwracam się patrze na dywan i widze ze cały dywan est zaplamiony krwió( dywan był nie tani) w ruch poszły chusteczki i ślina i o godzinie piątej rano (po 3 godzinach) udało mi się skończyć wycierać ściany i dywan z krwi...
Tak to właśnie Ryś ;]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KACZOR
Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Jaćwież!!!
|
Wysłany: Pią 19:28, 14 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Ja opowiem tu historie Rafała z Oberwi i oczywiście moją na noclegu w szkole w Sowiej Woli. Mianowicie to było tak. Godzina już późna, cisza na korytarzu, śpimy Ja spałem sobie głową w kierunku drzwi i jakoś przez sen oderzyłem głową właśnie w te drzwi. Nie ukrywam że troszke zabolało i się obudziłem, ale to nic:P Rafał spał ale gdy te drzwi trzasneły to doznał takiego szoku że zaczął sie trząść jak na konkretnych drgawkach zaczął krzyczeć jakieś hasła (oczywiście nieświadomie) w pierwszej chwili nie było mi do śmiechu ale później jak sie chłopak ocknął była niezła pompka:D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KACZOR
Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Jaćwież!!!
|
Wysłany: Pią 19:29, 14 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
wspominamy tą akcje do dziś i zawsze jest niezły ubaw:D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Szafar
Administrator
Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz
|
Wysłany: Sob 10:59, 15 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
A ja wam opowiem cuś:
mianowicie miejscowosc Sypniewo (tam gdzie na majki wyjezdzalismy) ja se śpie .... z Arturem na łóżku po 2h w snie patrze artura niema spi na ziemi bo kopalem bo i chyba nie tylko(joke) nagle podniosłem rękę jak "Adolf Hitler" i zasnelem z nia w górze, moze dlatego ze ten znak dla mnie to machniecie ręką jako słowo SIEMA!!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KACZOR
Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Jaćwież!!!
|
Wysłany: Pon 21:15, 17 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Opowiem jeszcze jedną historyje:P
Na kwaterze w rozogach w składzie Szafar Artur (z wilkas) Darek i ja gospodyni wysłała syna, aby na miejscowym bazarze nabył pizze:) Chłopak podołał zadaniu. Pizza była bardzo smaczna, było na niej duuużo papryki. Artur po skonsumowaniu połowy pizzy oświadczył że więcej nie zje. Na pytanie dlaczego padła krótka odpowiedz: Jestem uczulony na papryke było śmiechu oj było
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KACZOR
Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Jaćwież!!!
|
Wysłany: Pon 21:18, 17 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Chyba wstydził się nie zjeść bo syn, a później i gospodyni siedzieli z nami przy stole:P
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Szafar
Administrator
Dołączył: 30 Sie 2007
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz
|
Wysłany: Śro 19:12, 19 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Kaczorek a opowiedz o najpiekniejszym chlopaku bo ja czsu malo mam bo nauka:/
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KACZOR
Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Jaćwież!!!
|
Wysłany: Śro 22:32, 19 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Szafarku a co by tu o Tobie można jeszcze napisać? wszyscy już Cie znają
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
FALCON
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Śro 22:39, 19 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
mu chyba chodziło o nazwania pana ładnego, ładnym panem ?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KACZOR
Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Jaćwież!!!
|
Wysłany: Pon 17:41, 24 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
Falcon gdzieś Ty był jak Ciebie nie było na spotkaniu popielcowym?(grzymkowym)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
FALCON
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pon 22:41, 24 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
niestety nie mogłem być, bo byłem na ślubie i na weselu
mam nadzieje sie poprawic
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
KACZOR
Dołączył: 14 Wrz 2007
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Jaćwież!!!
|
Wysłany: Wto 17:00, 25 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
a z kim żeś się ożenił?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
FALCON
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Wto 18:11, 25 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
byłem tylko jako gość ;]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ania
Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 86
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Dylewo
|
Wysłany: Wto 21:12, 25 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
te ostatnie wpisy ... to po prostu bajka:D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
malrza
Dołączył: 31 Sie 2007
Posty: 28
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Śro 16:16, 26 Wrz 2007 Temat postu: |
|
|
a jak pasują do tematu heee;P
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
FALCON
Dołączył: 03 Wrz 2007
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Śro 22:35, 13 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
a w tym roku (2008) w sowiej woli latał osa po klasie i niektórzy bali się spać
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ania
Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 86
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Dylewo
|
Wysłany: Czw 22:35, 14 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
U was osa, a u nas pełzały robaki... oczywiście też niektórzy bali się spać, ja na przykład:p
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Toska
Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pią 14:17, 15 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Aniu - ten robak to chyba tylko Ciebie "odwiedził";>?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ania
Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 86
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Dylewo
|
Wysłany: Pon 22:10, 18 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
Tosieńko, on szedł w Twoją stronę. Nie chcę tu sobie niczego przypisywać, ale... ktoś nie śpi, żeby spać mógł ktoś....helou ;p
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
secretary
Dołączył: 09 Wrz 2007
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Skąd: Giżycko of kors :)
|
Wysłany: Pon 23:53, 18 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
moi mili... poczytajcie sobie nieco moją opowiastkę... mianowicie w miejscowości Sypniewo ksiądz kierownik prałat Kazimierz (często mam z nim kwaterki na pielgrzymce - heloł! ) przystąpił do odmówienia modlitwy przed śniadankiem. Zmówiliśmy "Ojcze nasz..." i potem było mniej więcej tak: "W intencji Ojca Świętego - Benedykta XVI: wieczny odpoczynek..." i tutaj nastąpiła salwa śmiechu Oczywiście ksiądz Kazimierz wytłumaczył się z tego, że ta feralna pomyłka wynikła po prostu ze zmęczenia, ale i tak była z tego niezła polewa
pozdro!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ania
Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 86
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Dylewo
|
Wysłany: Wto 16:13, 19 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
ho ho:D normalnie beka śmiechu:D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Toska
Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 84
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 22:51, 21 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
mhm, Aniu... a może Ty jak św. Franciszek...? Jego też lubiły różne stworzonka:) w końcu ten robaczek - o ile dobrze pamiętam - zawędrował do Twojego śpiwora:)
btw. czy on przeżył tę noc w szkole (ten robaczek znaczy się;>)?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ania
Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 86
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Dylewo
|
Wysłany: Pią 18:59, 22 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
nie powiem, schlebia mi to porównanie:) Tylko spąsowiałam po pytaniu postawionym na końcu, ale... ten...khym... yyy... pracuję nad świętością, pracuję
A swoją drogą Tośka, Ty to zawsze jak o cos zapytasz...to aż płakać się chce:D     
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ania
Dołączył: 05 Wrz 2007
Posty: 86
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Dylewo
|
Wysłany: Sob 17:00, 23 Sie 2008 Temat postu: |
|
|
A swoją drogą, jak już tak porównujemy, to:
"(...)splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego" (J 9,6)
i o ile mnie pamięć nie myli, toś mi Tośka ostatnio ślinę na oczy nakładała...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
gość
Gość
|
Wysłany: Śro 18:37, 07 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
...i co dalej, i co dalej
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|